niedziela, 25 sierpnia 2013

Wywiad V : Dawid Schneider


WYWIAD NR 5:
Dawid Schneider
Kim jest Dawid? Sam o sobie mówi: ,, Jestem gejem, który ujawnił się przed tym okrutnym światem''. Jego wypowiedzi są kontrowersyjne i spotkały się z wieloma przeciwnikami. O czym pisze bloga? O czym marzy ? Co zmieniło się w jego życiu odkąd się ujawnił? Zapraszam do czytania !
 

- Od jak dawna prowadzisz bloga? Co skłoniło Cię do jego założenia ?

* Bloga założyłem w lutym 2011 roku. Początkowo miał to być pamiętnik jednak z pewnych przyczyn stał się blogiem publicznym. Od tego czasu licznik odwiedzin nie spada a rośnie. Powód był jeden. Chęć wypowiedzi, której nikt nie może mi przerwać w połowie zdania.

- Czujesz, że przez prowadzenie bloga wyrażasz samego siebie ? Mówisz wszystko wprost, to co chcesz przekazać?

* Mój blog to ja. Moje myśli, uczucia wszystko to, co mam w głowie i z czym chce się podzielić. Ooooo czasami aż za bardzo wprost. Moje wypowiedzi są kontrowersyjne. Nie boję się napisać rzeczy, których się w PL nie mówi. Kiedy napisałem na blogu, że dla mnie Jan Paweł II nie jest autorytetem otrzymywałem przez długi czas wiadomości, w których życzono mi śmierci. A było to zwykłe stwierdzenie. Nie słuchałem wypowiedzi papieża Polaka. Więc czemu on miał być moim autorytetem. Staram się być wolny. A jedną z podstaw wolności jest bycie sobą. Nie ograniczam się. Cisnę do przodu. I żyję tak by mi było dobrze. Przy czym inny nie cierpią no chyba, że mają jakieś naciski na płat czołowy;3

- Mówisz o sobie : ,, Jestem gejem, który ujawnił się przed tym okrutnym światem''. Jak zaakceptowali Cię rodzina, znajomi ? Co zmieniło to w Twoim otoczeniu? Traktują Cię jakoś inaczej?

* Nie da się określić rodziny czy przyjaciół na równi. Tzn. hm… moi rodzice mnie wspierają są dla mnie definicją miłości. Oni zaakceptowali mnie, mimo iż są osobami wierzącymi i ważna jest dla nich wiara i nauki kk., Ale już np. mój dziadek nazwał mnie „pedałem w d*pę jebanym” no czasami jest słodko innym razem jest gorzko. Wielu znajomych mnie opuściło. Na ulicy udają, że mnie nie znają, ale to z powodu mitu, jaki się gdzieś tam zakorzenił, że mam kontakt z wybranymi. A tak nie jest z chęcią bym porozmawiał z kumplami z podstawówki, ale oni się mnie chyba zwyczajnie boją. Co jest komedią. Miejsce, w którym przebywam to małe miasto na pomorzu. Publiczne przyznanie się do innej niż heteroseksualna orientacja przyczyniło się do tego, że jestem rozpoznawalny, Ludzie mnie kojarzą i zaczynają szukać natrafiają na bloga i mają coś, co mogą atakować. Bardzo często nie czytając wpisu. Dlatego nazwa postu często odbiega od treści. Więc gdy słyszę komentarz wiem, że ktoś czyta „nagłówki”.

- A skąd bierzesz inspirację do notek ? Wiem, że to Twoje przemyślenia, ale uczysz się na własnych błędach? Umiesz uczyć się na czyiś ?

* Notki są moimi błędami i błędami najbliższych mi osób. Nie potrafię się uczyć na własnych błędach. Popełniam je cały czas i w kółko te same. Nic nie daje mi do myślenia. Mogę się starać zmienić ale wychodzi mi to tragicznie. Więc popełniam błędy.

- Pisałeś kiedyś o koleżance, która próbowała popełnić samobójstwo. Jak się do tego ustosunkujesz? Co myślisz o samobójcach ?

* Moja koleżanka popełniła wielki błąd. Jeden z takich, jaki idzie z tobą przez całe życie. Nigdy się go nie pozbędzie. Udało mi się jej pomóc podnieść ją z kolan. Teraz jest silniejsza. Wciąż się wspieramy. Uwielbiam ją. Jest niesamowicie uczuciową i szczerą dziewczyną. Toksyczna miłość potrafi zniszczyć każdego. I uderzyła akurat w nią. Nie oceniam ludzi, którzy chcą wtargnąć na swoje życie. Wole szukać przyczyny i starać się by nikt inny z takim problemem nie musiał popełnić samobójstwa. Jak słyszę ludzi, którzy mówią, że grzech i co teraz z rodziną jak ta matka /ojciec sobie poradzi. Mnie bardziej interesuje powód a nie to czy rodzina sobie z tym poradzi. Nie poradzili nic na ból życia bliskich, więc z większością sytuacji sobie nie poradzą.

- Jesteś wierzący ? Jak ustosunkowujesz się do wiary ?

* Nie jestem. Trudno mi jest wierzyć. Spotkało mnie wiele złego. Im więcej się modliłem tym bardziej czułem, że nikt mnie jednak nie słucha. Do postawy ateistycznej przyczyniła się też zakonnica, która uczyła mnie religii w technikum. Nie mam problemu z wierzącymi to jest ich wybór, ich droga. Tylko niech mnie na tą drogę na siłę nie wciągają. Jeśli poczuje, że coś mnie przyciąga sam na nią wejdę. Ciągnięcie na siłę kilkulatków do kościoła uważam za błąd. Bardziej się to im obrzydza niż je zachęca.

- A jakie masz plany na przyszłość? Co chcesz robić? Kim zostać? Masz 20 lat, studiujesz coś?

* Chcę wciąż prowadzić bloga. Wyprowadzić się do Torunia. Dopiero, co pisałem maturę. Zastanawiam się nad studiami, ale chce by była to świadoma decyzja bez nacisku na terminy.
 
- A jaki kierunek? Co robisz na co dzień? Co Cię interesuje ? Masz jakieś hobby?

* Kierunków jest kilka jak wybiorę dam znać na blogu, ale póki, co wygrywa prawo. Obecnie mam ostatnie wakacje w życiu. Tak długie wakacje. Chociaż biorę udział w wielu projektach. Zapisałem się do Ruchu Młodych chce uczestniczyć w polityce i stało się to chyba moim hobby. I chyba w tym kierunku będę się rozwijał. Chce coś zmienić w tym szarym świecie zabarwić go, chociaż trochę. Uważam, że nie ma, co prosić ludzi o coś trzeba to robić samemu, aby było lepiej.

- I ostatnie pytanie. O czym marzysz? Są to realne marzenia ?

* Marzenia zamieniłem na realne plany. Nie zostanę piosenkarką jak marzyło mi się, gdy miałem 7 lat, bo nie jestem kobietą i nie potrafię śpiewać <śmiech>. Chyba taki „marzeniami” jest dla mnie miłość. Fajnie by było poznać kogoś, kto będzie kochał mnie, jako osobę. A nie tego Davida od bloga. Strasznie miło.

- Życzę Ci szczęścia Dawid. Trzymam kciuki za Ciebie za projekty w których bierzesz udział i mam nadzieję,że spełni się Twoje marzenie.

* Dziękuje ślicznie ;3


Dawida bloga macie tutaj : http://schneider-david.tumblr.com/ 
Możecie go również znaleźć na twitterze i instagramie :)


Znasz kogoś kto warty jest naszej uwagi ? Kto osiągnął coś dzięki Internetowi?
Albo jest oryginalny , niezwykły ? Pisz ! Czekam na propozycję !
wywiadyzwami@gmail.com lub https://www.facebook.com/wywiadyzblogowiczami 

6 komentarzy:

  1. To jest bloger! Bez nacisku na jakiś fejm!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem,że wywiad się podobał ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Kocham tego bloga:-)

      Usuń
    2. No to bardzo się cieszę :)

      Usuń
  3. Jeszcze jeden z nim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście postaram się zrobić go jak najszybciej :)

      Usuń