sobota, 24 sierpnia 2013

Wywiad IV : BloodyAnn

WYWIAD NR 4
BloodyAnn

Ania, znana jako BloodyAnn zajmuję się od bardzo dawna grafiką na strony internetowe, blogi. Co ją wyróżnia od zwykłego grafika? Ma 19 lat i nie czerpie z tego żadnych korzyści materialnych ! O czym marzy? Co ją interesuje i co robi w wolnym czasie? Zapraszam !

-Od jak dawna zajmujesz się grafiką? Pamiętasz może co stworzyłaś pierwsze ? Kto Cię tego nauczył?
 
* Grafiką zaczęłam zajmować się około siedem lat temu. Z tego co pamiętam, miałam wtedy bloga, na którego potrzebowałam szablonu i postanowiłam zrobić go sama. Wydaje mi się, że to właśnie były moje początki - tworzenie czegoś na potrzeby własne, typu szablony czy tapety na pulpit z ulubionymi aktorami/zespołami. I co dziwne, nikt mnie tego nie uczył! Inspirowałam się innymi - owszem, ale nie potrafiłabym wymienić kogoś, komu to zainteresowanie zawdzięczam. Jestem totalnym samoukiem.

- Nie czerpiesz z tego żadnych korzyści materialnych. Nie myślałaś kiedyś żeby dorabiać sobie jako grafik ?
 
* Och, ile osób mi powtarza, że powinnam brać za to pieniądze! Ale czy miałabym tyle zamówień, gdyby tak właśnie było? Szczerze powiem, że myślałam, by związać swoją przyszłość z grafiką, ale zrezygnowałam z jednego powodu. Gdybym robiła to za pieniądze, konkretna osoba wymagałaby tego ode mnie na "już, teraz, natychmiast", bo bo przecież za to zapłaciła! A ja uważam, że takie osoby jak ja i inne o artystycznych zainteresowaniach, powinny kierować się weną, a nie terminami. Nie wyczaruję niczego bez weny, a po co miałabym się zmuszać? A więc robię to aktualnie za darmo, jak chcę i kiedy chcę, a dorabiam na czymś innym. (:
 
- Masz kogoś do pomocy ? Jest ktoś kto pomaga Ci z zamówieniami ? Czy wszystko sama ?
 
* Nie, nikt mi nie pomaga, oprócz oczywiście samego "klienta", który im bardziej określi to, czego chce, tym bardziej mi pomaga. Mam określony styl, i trudno byłoby mi było wziąć kogoś do pomocy. W przypadku większych zamówień jak na przykład nadruki na koszulki, czy coś w tym stylu, mam swoich doradców, którzy potrafią mi wytknąć, że fioletowy jest za mało głęboki albo napis jest o dwa milimetry za bardzo w lewo. Tak, to jest moja ekipa pomocnicza, z której korzystam

- A na co dzień czym się zajmujesz? Oprócz grafiki oczywiście :)
 
* Oprócz tych oczywistych spraw jak szkoła, to większość czasu poświęcam na czytanie książek i później pisaniu recenzji na blogu, którego założenie było moim marzeniem od bardzo dawna. Tak, książki zawsze mi towarzyszą i to jest to, czym najbardziej lubię się "zajmować". Ale czy poza tym robię coś konkretnego? Piszę trochę, maluję, rysuję, czasem coś obejrzę, ale jestem wielkim leniem, więc równie dobrze mogę powiedzieć, że pół dnia śpię.
 
- A jakie książki najbardziej lubisz ? Masz swoją ulubioną, która Ci często towarzyszy ?
 
* Jestem wielbicielką książek o wampirach i moja kolekcja zawiera praktycznie tylko takie. Nie ukrywam, że uwielbiam krew i nieśmiertelnych, a fantastyka to mój ulubiony gatunek. Nie pogardzę jednak innymi książkami. I chyba nie jestem w stanie powiedzieć, która z nich mi najczęściej towarzyszy... Nie będę oryginalna jeśli powiem, że duże znaczenie ma dla mnie "Harry Potter", a sama J.K. Rowling jest dla mnie wielkim autorytetem. Duże wrażenie wywarły też na mnie "Igrzyska Śmierci" i z pewnością będę do nich powrócę. Ostatnio przekonałam się do polskich autorów. Ale cóż, jestem uzależniona od kupowania książek i patrząc teraz na półki, myślę, że kocham je wszystkie, i choć niedługo w nich utonę, to i tak ich nikomu nie oddam!
 
- Zdarzyło się kiedyś w Twojej karierze grafika odmówić jakiegoś zamówienia ?
 
* O tak, niestety, choć nigdy tego nie robiłam, ostatnio nawet wprowadziłam zmiany w regulaminie, dotyczące tego, że sama wybieram, które zamówienia mnie interesują. Niektórzy ludzie wytrącali mnie z równowagi, o co jest niezwykle trudno, upominając się o swoje zamówienie niemalże co dwie minuty. Nie robię też zamówień na strony np. z przekleństwami w nazwie lub pustym nabijaczom "lajków". Powód? Nie widzę po prostu sensu. O wiele bardziej wolę wykazać się na stronach fanowskich (:
 
- Czy zrobiłaś jakieś zamówienie dla kogoś, które zapadło Ci w pamięci ? Pamiętasz może dla kogo ?
 
* Ostatnio nawiązałam współpracę z autorką książki "Niewolnica" A.M.Chaudiere, dla której miałam okazję zrobić kilka projektów koszulek inspirowanych książką oraz ilustrację do jednego z jej fragmentów. Wydaję mi się, że to jak dotąd jedno z najbardziej ekscytujących przeżyć w mojej graficznej przygodzie. Poza tym zrobiłam dwie okładki płyt, z których jestem bardzo zadowolona. Inna autorka, Agnieszka Michalska, również poprosiła mnie o kilka projektów na jej stronę poświęconą "Kronikom Ciemności", co mnie zaskoczyło. Ostatnio coraz więcej takich projektów zapada mi w pamięci. Z nieco dawniejszej przeszłości, miałam okazję robić serię plakatów na Zlot Harry'ego Pottera w Lublinie, wlepki dla Nathan Sykes Poland... Jak widać w mojej pamięci najbardziej zapadły projekty, które doczekały się bardziej fizycznej formy. :)
 
- Co czujesz kiedy dostajesz pochwały, ludzie są zadowoleni z Twojej pracy? Oczywiście prócz satysfakcji. Czujesz się spełniona ?
 
* Jestem z natury człowiekiem, którego pewność siebie jest ograniczona. A więc tak, czasami potrafię się nawet cieszyć jak małe dziecko, właśnie z takich propozycji, które wymieniłam wcześniej! Założyłam tę stronę, ponieważ brakowało mi grafiki. Teraz mam dla kogo ją robić i jak najbardziej czuję się spełniona! W życiu bym nie podejrzewała, że BloodyAnn da mi tyle możliwości... I nie tylko chodzi o projekty, ale o ludzi, których poznałam, a nawet zainspirowałam (o ile nie kłamali!) i którzy właśnie sprawiają, że dalej chcę to ciągnąć :) Ale nie spoczywam na laurach, o nie, ciągle się uczę i próbuję udoskonalić technikę. To jest zupełnie coś innego, niż jak robiłam to tylko dla siebie.
 
- A co na to wszystko rodzina ? Wie, że w Internecie jesteś BloodyAnn ? Nie uważa, że za dużo czasu temu poświęcasz ?
 
* Tak, wie o BloodyAnn. Wielokrotnie pokazuje im swoje grafiki, choć oni oczywiście nie mają z grafiką nic wspólnego. Kiedy chciałam iść na grafikę komputerową, rodzice mi to raczej odradzali z powodu moich (a raczej braku) umiejętności matematycznych. Powiedzieli, że "przecież mogę to robić jako hobby". I tak właśnie jest, chociaż pewnie woleliby, żebym jakkolwiek na tym zarabiała. Bo którzy rodzice widząc swoje dziecko non stop przed komputerem nie zaczęliby w końcu być przeciwko? Ale mam też książki - taka mała wymówka.
 
- A po szkole co zamierzasz ? Jakie masz plany na przyszłość ?
 
* Mam mnóstwo planów! Zamierzam być grafikiem sprzedającym swoje obrazy na ulicy między pisaniem scenariuszy, reżyserowaniem własnych filmów i pisaniem książki. Jeśli starczy mi czasu to z chęcią poświęcę się też dziennikarstwu, bo w końcu to na tym skupia się mój przyszły kierunek studiów. Ach, i chciałabym być tłumaczek z języka angielskiego lub niemieckiego, najlepiej tłumaczącym książki, co powoli mi się udaje. Czy o czymś zapomniałam? Pewnie tak, ale ja nigdy się nie zdecyduję co bym chciała robić.
 
- I na koniec, o czym marzy BloodyAnn ? Masz marzenia które da się zrealizować? Czy bardziej nierealne ?
 
* Marzę o zrobieniu okładki na książkę. Myślę, że to jedno z moich największych graficznych marzeń i może kiedyś mi się uda! Chciałabym też wydać książkę, ale czy to jest realne marzenie? Mam nadzieję, że tak! Trzeba wierzyć, a niektóre już się spełniły, bo bez BloodyAnn i Smell of Books (blog z recenzjami) nie nawiązałabym wielu znajomości i współpracy :)
 
- Dziękuję bardzo za Twoje wyczerpujące wypowiedzi. Trzymam kciuki za dalszą karierę grafika i za marzenia! Masz rację trzeba wierzyć !
 
* Dziękuję bardzo :) Też ci życia powodzenia z blogiem :) 


 Gdzie można znaleźć BloodyAnn?
https://www.facebook.com/BloodyAnnProductions?fref=ts
Zapraszam !

Znasz kogoś kto wart jest naszej uwagi? Kto zrobił coś dla Internetu ?
Wyróżnia się osobowością? Napisz ! wywiadyzwami@gmail.com 

6 komentarzy:

  1. Super pomysł na blog! :)
    Fajne wywiady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :) Mam nadzieję, że wywiady się podobają :)

      Usuń
  2. Ciekawy wywiad. Od dawna chciałam się dowiedzieć czegoś więcej o autorce i pojawił się wywiad :)
    Jestem pewna że wiele osób chętnie go przeczyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ann to bardzo miła i ciepła osoba :) Cieszę się, że zgodziła się na ten wywiad :) Cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń